Jak szybka pożyczka – to w sieci!

pożyczki online

Omnichannel and viral social marketing and mobile sales concept with hand holding modern smart phoneJak pożyczka – to w sieci. Euro też wymienimy korzystniej przez internet. A jaka przyszłość czeka pieniądz? Czym są pożyczki społecznościowe i czy odniosą sukces nad Wisłą? O tym między innymi mówi nasz ekspert w raporcie „Finanse Przyszłości” przygotowanym przez interaktywnie.com.  Zachęcamy do lektury!

 

Pożyczka przez internet nie jedno ma imię

Crowdfundingowa platforma Kickstarter od początku istnienia zgromadziła ponad 11 milionów użytkowników. Szukanie zewnętrznego dofinansowania w sieci stało się już standardem. Jak pożyczamy, to także online. W Polsce sam tylko rynek pożyczek internetowych szacowany jest już na blisko 2 mld zł. Pewnego rodzaju novum stanowią tu pożyczki społecznościowe, typu peer-to-peer. Kojarzą one osoby potrzebujące gotówki z tymi, którzy mają jej nadwyżkę. Sporą popularnością social lending cieszy się w Wielkiej Brytanii. Wartość tego rynku wycenia się na 1,6 mld funtów. Jednak eksperci prognozują, że w niedalekiej przyszłości osiągnie pułap nawet 5 mld. Z kolei raport „(Współ)dziel i rządź!” przygotowany przez PwC donosi, że między 2014 a 2015 rokiem wartość globalnego rynku pożyczek peer-to-peer wzrosła siedmiokrotnie, z 9 mld dolarów do 64 mld. Mówienie więc o social lendingu jako chwilowym trendzie jest pewnym nieporozumieniem. Sharing economy to nie moda, to już rzeczywistość.

Faktem jest, że w Polsce pożyczki społecznościowe nie cieszą się dużą popularnością. Dlaczego? Przyczyn jest kilka. Pierwsza to na pewno mało sprzyjające otoczenie prawne. Na chwilę obecną, nie ma jasnych przepisów dedykowanych tylko i wyłącznie social lendingowi. To z kolei skutkuje ograniczonym zaufaniem społecznym do tego typu usług. Może zmieni to Komisja Europejska, która w najbliższym czasie ma podjąć próbę uregulowania obszaru fintech i social economy.

Wygodna wymiana walut

Chcąc wymienić złotówki na euro wcale nie musimy już iść do kantoru czy banku. Wystarczy wejść na społecznościową platformę wymiany walut i znaleźć kogoś, kto zechce kupić od nas złotówki, za euro. Warunkiem zawarcia transakcji jest porozumienie co do ceny. Oczywiście musimy liczyć się tu z prowizją od transakcji, jednak ogólny koszt wymiany jest i tak bardziej konkurencyjny niż ten oferowany przez tradycyjnych graczy. Kurs walut ustalają tu sami użytkownicy. Czy ta forma wymiany walut ma przyszłość? Na pewno, choć trudno jest mi ocenić jej skalę i dynamikę, gdyż konkurencja na rynku wymiany walut jest dość duża.

Niepewna przyszłość pieniądza

Dziś mało kogo już dziwi płacenie w bitcoinach. W Polsce są miejsca gdzie bitcoinem zapłacimy za pizzę, burgera czy usługi medyczne. W kilku polskich miastach działają też bankomaty, w których wypłacimy wirtualną walutę. Obecnie na świecie funkcjonuje podobno kilkadziesiąt kryptowalut. Jak to zmieni tradycyjny system bankowy? Czy pieniądz w ogóle przetrwa w namacalnej fizycznej formie? Faktem jest, że technologia rewolucjonizuje świat finansów, a przyszłość należy do fintechu, ale jak to wpłynie na system walutowy – trudno to jednoznacznie ocenić.

Autor: Marta Modzelewska, Specjalista ds. PR w firmie Mała Pożyczka Sp. z o. o., właściciela serwisów pozyczkaplus.pl i smartpozyczka.pl.

Pełen raport z udziałem ekspertów naszej firmy można pobrać tutaj: raport_finanse

INNE KATEGORIE:
Kwota pożyczki:
3000
Ilość dni:
30 DNI
  • Koszt pożyczki:
    274 zł 0 zł
  • RRSO:
    0,00%
  • Kwota do spłaty:
    1000 zł
  • Data spłaty:
    12-02-2017